Beta Securities: Kluczowy opór dla WIG20 to 2.500 pkt, ale możliwa też bessa do 850 pkt

Tytuł nie jest przypadkowy zarządzający funduszu Beta ETF – należącego do Beta Securities – Mateusz Mucha, odnalazł współzależność na którą wskazałem jeszcze październiku w roku 2021, https://schooloftrading.pl/2021/10/13/czy-wig-20-osiagnie-4400pkt-czy-tez-spadnie-ponizej-900-pkt/, tym samym w/w zarządzający potwierdza jedynie to co wynikało wcześniej z analizy technicznej, nie mniej w roku 2021 nikt nie wspominał o kryzysie energetycznym ani o wybuchu wojny sprowokowanej przez Rosję, tym samym wówczas ten scenariusz spadku do okolic 900 pkt dla wig 20 wydawał się nierealny, jakże łatwo odnaleźć aktualnie potwierdzenie dla takiego scenariusza (potencjalnego spadku do okolic 900 pkt indeksu wig 20) , –

pozostaje otwarte pytanie czy rynek znalazłby inny powód niż wojna bezpośrednio u naszych sąsiadów , czy też to wybuch inflacji skierował indeksy krajowe w dół,-

wydaje się iż wskazania analizy technicznej były jednoznaczne , a decydujący mógł być rachunek prawdopodobieństwa wykorzystywany w analizie technicznej, oczywiście wydawało się iż decydować winny fundamenty, tkzw inwestowanie w wartość, tymczasem okazuje się w wielu wypadkach ,iż nie ma to większego znaczenia.Przykład pierwszy z brzegu :,cena złota,- korygująca od sześciu miesięcy cena złota od historycznego szczytu sprowadziła kurs złota na przestrzeni dwóch lat z poziomu 2075 usd do poziomu 1654 usd cofając kurs od ostatniego maksimum u o 20% ,- dzieje się to w otoczeniu wysokiej inflacji, która winna wspierać ceny złota, tymczasem jest odwrotnie. gdyby ktoś wskazywał iż widocznie inflacja była w cenach złota to co aktualnie powoduje jego gwałtowne spadki i to po szerokiej blisko dwuletniej wcześniejszej korekcie o podobnym zasięgu.? odpowiedź wydaje się prosta walka z inflacją i zakończenie programów skupu aktywów i redukcja bilansów banków centralnych. postawić należy pytanie , czy redukcja bilansów nie była oczekiwana?, wydaje się że była i to automatycznie przekierowało grających na wzrost funduszy na grę w odwrotnym kierunku. Nieoczekiwanym czynnikiem był wybuch pandemii, kiedy to rynki zmierzały w kierunku realizacji scenariusza , który aktualnie ma miejsce.Pandemia wstrzymała redukcję bilansów i zmiany polityki pieniężnej na blisko dwa lata, to spowodowało gwałtowne odbicie , bowiem rynki grając w drugą stronę w roku 2020 musiały gwałtownie reagować na łagodzenie polityki pieniężnej i oddaleniu scenariusza redukcji bilansów banków centralnych. Aktualnie pandemia nie jest zagrożeniem , natomiast zagrożeniem dla giełd jest inflacja tym samym powrót do scenariusza bazowego którego oczekiwano w latach 2019-2020. W konsekwencji coraz więcej funduszy ujawnia się na spółkach grając na spadki np: https://www.stockwatch.pl/wiadomosci/juz-7-funduszy-gra-na-spadki-cen-akcji-cd-projektu,akcje,300125 -.Problemem , który zagraża w znacznym stopniu rynkom i tym samym społeczeństwu jest widmo recesji a nie inflacja , recesji spowodowanej redukcją bilansu banków centralnych i wzrostem oprocentowania, tym samym to właśnie te oczekiwania powodują zmianę na rynku aktywów finansowych, akcji czy obligacji. W środowisku inflacyjnym akcje winny zyskiwać. Zjawiskiem , które odpowiada za spadki na giełdach są więc oczekiwania wystąpienia recesji w gospodarkach, które pozwalają zarabiać na spadkach wywołując hossę na zakładach dla obstawiających właściwy trend. takie zjawisko jest zjawiskiem cyklicznym i jak to na giełdzie bywa sztuką jest trafienie w cykl. Pierwszym sygnałem było tąpnięcie w grudnia 2018 roku, nie mniej okazało się jedynie korektą. pandemia spowodowała gwałtowne spadki i z pewnością był to już sygnał alarmowy nie mniej jednak spowodowała zmiany w polityce pieniężnej banków centralnych tym samym hossa przedłużyła się o czym wyżej. Problemem jest fakt iż w zasadzie wszyscy oczekiwali spowolnienia i powrotu do zaostrzania retoryki banków centralnych, tym samym nie mamy do czynienia z gwałtownymi spadkami takimi jak z roku 2020r. Obawiając się stagflacji i wyższych stóp procentowych, globalne firmy zarządzające kapitałem gromadzą gotówkę na poziomie niespotykanym od dwóch dekad. Tak wynika ze “skrajnie niedźwiedziego” majowego sondażu przeprowadzonego przez zespół analityków Bank of America pod kierownictwem Michaela Hartnetta, opublikowanego we wtorek. W tym miejscu należy zadać pytanie skoro wszyscy oczekują spadków, to jak to wszystko może się skończyć.

link do art https://www.stockwatch.pl/wiadomosci/beta-securities-kluczowy-opor-dla-wig20-to-2-500-pkt-ale-mozliwa-tez-bessa-do-850-pkt,wyniki-i-prognozy-spolek-gieldowych,300142

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.