ANALIZOWANE SPÓŁKI AKTUALNE INFORMACJE V

Prezydent Joe Biden trzyma chip, przemawiając przed podpisaniem dekretu wykonawczego mającego na celu rozwiązanie problemu globalnego niedoboru półprzewodników w State Dining Room w Białym Domu w Waszyngtonie, USA, 24 lutego 2021 r.
Prezydent Joe Biden trzyma chip, przemawiając przed podpisaniem dekretu wykonawczego mającego na celu rozwiązanie problemu globalnego niedoboru półprzewodników w State Dining Room w Białym Domu w Waszyngtonie, USA, 24 lutego 2021 r.

Największe zagrożenia związane z łańcuchem dostaw jeszcze w przyszłości

Doradcy polityczni i kadra kierownicza z różnych branż obawiają się, że sektor biznesowy nie planuje długoterminowych wstrząsów podażowych, które mogą być znacznie gorsze niż kryzys krótkoterminowy.

Obecne problemy handlowe powodujące braki w łańcuchu dostaw się skończą, ale „najbardziej przeraża mnie geopolityka… polityka w tym zakresie dopiero zaczyna się w Waszyngtonie i Pekinie”, Dewardric McNeal, dyrektor zarządzający i starszy analityk ds. polityki w Longview Global, który pracował dla sekretarza obrony ds. stosunków bezpieczeństwa w Azji Wschodniej i Chinach podczas administracji Obamy, powiedział na niedawnym posiedzeniu Rady Wykonawczej Rady Wykonawczej ds. Technologii CNBC.Dyskusje polityczne na temat „zrównoważenia” półprzewodników i „suwerenności łańcucha dostaw” lub „minimalnej opłacalnej zdolności produkcyjnej” skłaniają McNeala do zaniepojenia się, że ​​przemysł jest nieprzygotowany na to, co nadchodzi. W przypadku niewłaściwego postępowania wynikająca z tego sytuacja może prowadzić do nakazu na kupowanie przez firmy pewnego odsetka krajowych chipów.McNeal powiedział. „Treści stworzone przez człowieka, sprawy polityczne, nie wiem, czy przemysł jest całkiem przygotowany, aby naprawdę zrozumieć, jak źle będzie między Waszyngtonem a Pekinem”.

Dobrym przykładem jest branża motoryzacyjna, w której niedobór chipów nadal sieje spustoszenie wśród producentów samochodów. Przemysł samochodowy polega na wydajności i zwiększaniu skali, a w przyszłym scenariuszu, w którym firmy będą musiały zacząć dzielić zakupy półprzewodników na podstawie mandatu rządowego, „zaczynasz ograniczać te korzyści skali”, powiedział Mark Fields, były Ford CEO i obecny tymczasowy CEO w Hertz, w ostatnim ratuszu CNBC TEC. „To nie jest dobry wybór ekonomiczny”.

Fields powiedział, że w ciągu ostatnich pół dekady wiele decyzji ekonomicznych podejmowanych przez producentów samochodów dotyczących źródeł zaopatrzenia nie uwzględniało ostatnich decyzji geopolitycznych i handlowych, a to może jeszcze powrócić, by prześladować producentów samochodów. „Myślę, że niektórzy producenci będą dość zaskoczeni, widząc, że decyzja ekonomiczna lub uzasadnienie, które wtedy były tak przekonujące, naprawdę nie okazało się prawdą. Myślę więc, że będzie dużo zastanawiania się nad tym, co jest najlepszą rzeczą do zrobienia, aby zrównoważyć zarówno ekonomię, jak i geopolitykę tego ”.

Koszt zakłóceń w ostatnich latach spowodowanych przez Covid i handel był znaczny, co musi spowodować, że firmy ponownie przemyślą łańcuchy dostaw i zaakceptują, że zwiększone koszty mogą być tego warte, jeśli pozbawią firmę ryzyka „od niektórych z tych niewiadomych, które mogą uderzyć w twój bardzo znaczący biznes , tak jak miało to miejsce w ciągu ostatnich kilku lat” – powiedział Fields.

Długi ogon Huawei

Matt Murphy, dyrektor generalny Marvell Technology , która projektuje chipy, ale zleca produkcję na zewnątrz, powiedział, że sytuacja powinna być na celowniku wszystkich i jest na jego poziomie przynajmniej od wydarzeń z 2018 roku związanych z administracją Trumpa i chińskim producentem telefonów komórkowych Huawei.

Murphy, który w tym okresie był szefem stowarzyszenia branżowego zajmującego się półprzewodnikami, powiedział, że sytuacja Huawei była „niezaprzeczalnym sygnałem, jeśli kiedykolwiek został wysłany sygnał o tym, na co Stany Zjednoczone są przygotowane”.

Powiedział, że politycy zajmują się istotnymi kwestiami ważnymi dla branży, od kradzieży własności intelektualnej pochodzącej z Chin po szersze obchodzenie się z zasadami Światowej Organizacji Handlu w Chinach, ale także zakres, w jakim rząd USA poszedł za Huawei – od atakowania telefonów po jego zdolność do zamawiania komponentów do sprzętu korporacyjnego — była niespodzianką. Dodał, że sytuacja nie zmieniła się w sposób, w jaki oczekiwali tego dyrektorzy. Powiedział, że administracja Bidena „podwoiła” politykę poprzedniej administracji.

„Jeśli jest tylko jedna rzecz, co do której Kongres i urzędnicy rządowi mogą się zgodzić… to są to Chiny” – powiedział Murphy. „Jeśli Huawei jest preambułą tego, co ma nadejść, jest to dodatkowe ryzyko”.

Czip a konkurencyjność ekonomiczna

Ouster kupuje i sprzedaje znaczne ilości materiałów w Chinach, a pogorszenie stosunków handlowych między USA a Chinami jest złe dla prawie wszystkich, powiedział Frichtl. Ale dla środowiska biznesowego, powiedział, że argument musi być oparty na konkurencyjności gospodarczej, a nie na potrząsaniu szabelką.

To, czego ludzie chcą, to istnienie dostaw z siedzibą w USA, gdzie w tej chwili tak naprawdę nie istnieje” – powiedział Frichtl. „Inwestycja w utworzenie tych fabryk może być rozważana w kontekście bezpieczeństwa narodowego, ale jest to również rozwój czysto ekonomiczny”.

Jeden z największych producentów kontraktów chipowych na świecie, Taiwan Semiconductor Manufacturing Company, buduje fabrykę w Arizonie.

Rząd federalny rozważa również wydatek o wartości ponad 50 miliardów dolarów w celu zbudowania krajowego przemysłu chipów — w najnowszej wersji planu wydatków Bidena przewidziano zaawansowany kredyt produkcyjny na produkcję chipów.

„Potrzebujemy firmy takiej jak TSMC [Taiwan Semiconductor Manufacturing Company] w Arizonie razy dziesięciokrotnie io wiele więcej w USA, jeśli chcemy bezpieczeństwa przed przerwami”, powiedział Frichtl.

Sposobem na uniknięcie mandatów na krajowe zaopatrzenie w komponenty jest praca rządu i przemysłu nad stworzeniem dostaw półprzewodników z siedzibą w USA, które są ekonomicznie konkurencyjne. „TSMC jest firmą globalną i chcą, aby te fabryki w Arizonie były konkurencyjne, więc musimy tylko upewnić się, że tworzone tutaj polityki zachęcają do konkurencyjnych ekonomicznie dostaw, a nie tylko mają mandat, aby kupić 25% od dostawcy z USA” – powiedział Frichtl. .

Oprócz zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego, powiedział, że jest po prostu zbyt duża koncentracja geograficzna najbardziej zaawansowanych fabryk świata w Azji i jedna katastrofa może je zniszczyć. Za rok dotkliwe niedobory mogą się skończyć, wszystkie potrzebne części będą dostępne w rozsądnych terminach realizacji i globalnych zdolnościach produkcyjnych przy wysokim poziomie wykorzystania.

„W przypadku powodzi lub trzęsienia ziemi moglibyśmy wrócić do tego problemu… Twierdzę, że to pokazało światu, że jest coś [produkcja półprzewodników], które jest naprawdę ważne dla funkcjonowania najcenniejszych firm, jak Apple, które musi kupować półfabrykaty do produkcji telefonów i jeśli nie stworzymy polityki dotyczącej zapewnienia codziennych dostaw, które mogą amortyzować drobne wstrząsy, znowu będziemy w tej sytuacji. żadnych nowych żetonów, a to byłoby katastrofalne” – powiedział Frichtl.

TYDZIEŃ 02 -05 listopada   2021 r.
WIG20 (WIG20) , mWIG40 (MWIG40), sWIG80 (SWIG80)szukaj w zakładce  główne indeksy,  CRB Commodity Index (^CRY)(indeks cen surowców) zakładka wig 20,,

Polski Koncern Naftowy ORLEN SA (PKN) , ,Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski SA, ,Jastrzębska Spółka Węglowa SA,ICE Rotterdam Coal – ICE (LU.F) kontrakty terminowe węgiel koksujący fob

WSPÓŁPRACA CHINY-ROSJA-ENERGETYKA JĄDROWA PROJEKT-BUDOWA
W maju budowane są bloki reaktora w elektrowni jądrowej Tianwan w Lianyungang w prowincji Jiangsu.

Cele klimatyczne Chin zależą od budowy elektrowni jądrowych o wartości 440 miliardów dolarów

Chiny planują co najmniej 150 nowych reaktorów w ciągu najbliższych 15 lat, więcej niż reszta świata zbudowała w ciągu ostatnich 35 lat.

Energia jądrowa wydawała się kiedyś największą nadzieją świata na neutralną pod względem emisji dwutlenku węgla przyszłość. Po dziesięcioleciach przekraczania kosztów, publicznych protestów i katastrof gdzie indziej, Chiny okazały się ostatnim wielkim wyznawcą na świecie, z planami wytworzenia oszałamiającej ilości energii jądrowej, szybko i przy stosunkowo niskich kosztach. 

Chiny w ciągu roku ujawniły szeroki zakres swoich planów dotyczących energii jądrowej, ambicji, która ma nowy oddźwięk w obliczu światowego kryzysu energetycznego i wezwań do działania wynikających ze  szczytu klimatycznego COP26 w Glasgow. Chiny, największy na świecie emitent, planują co najmniej 150 nowych reaktorów w ciągu najbliższych 15 lat, więcej niż reszta świata zbudowała w ciągu ostatnich 35. Wysiłek może kosztować nawet 440 miliardów dolarów; już w połowie tej dekady kraj ten prześcignie Stany Zjednoczone jako największy na świecie wytwórca energii jądrowej.

Chiny nadrabiają zaległości

Z kolei USA, Francja i Japonia zmniejszyły zainteresowanie energią jądrową. Chiny twierdzą, że ich plany mogą zapobiec generowaniu około 1,5 miliarda ton rocznych emisji dwutlenku węgla, więcej niż to, co jest generowane łącznie przez Wielką Brytanię, Hiszpanię, Francję i Niemcy. Dla tych, którzy postrzegają energię jądrową jako kluczową dla odstawienia paliw ocieplających planetę, takich jak węgiel, jest to szalenie ekscytujący eksperyment w skali proporcjonalnej do problemu.A jednak, nawet jeśli Chiny zdołają opracować najbardziej opłacalne, bezpieczne i elastyczne reaktory jądrowe na świecie, Stany Zjednoczone, Indie i Europa raczej nie przyjmą swojego największego globalnego przeciwnika w swoich źródłach energii. CGN od 2019 r. znajduje się na czarnej liście rządu USA za rzekome kradzieże technologii wojskowej. W lipcu Wielka Brytania zaczęła szukać sposobów na wyłączenie CGN z rozwoju reaktora Sizewell. Iain Duncan Smith, torysowski poseł do parlamentu, ujął to wprost: „Jądrowa energia ma kluczowe znaczenie dla naszej energii elektrycznej i po prostu nie możemy ufać Chińczykom”.Ostatecznym planem Chin jest zastąpienie prawie wszystkich 2990 generatorów węglowych czystą energią do 2060 roku. Aby to urzeczywistnić, wiatr i energia słoneczna staną się dominujące w krajowym koszyku energetycznym. Według zeszłorocznej oceny przeprowadzonej przez naukowców z Uniwersytetu Tsinghua, energia jądrowa, która jest droższa, ale także bardziej niezawodna, będzie blisko trzecią pozycję.

Inne kraje musiałyby się rozciągnąć, by pozwolić sobie nawet na ułamek chińskich inwestycji. Ale około 70% kosztów chińskich reaktorów jest pokrywanych z pożyczek od banków wspieranych przez państwo, o znacznie niższych stawkach niż inne kraje, powiedział Francois Morin , dyrektor ds. Chin w Światowym Stowarzyszeniu Jądrowym .

To ogromna różnica, ponieważ większość kosztów energii atomowej wiąże się z konstrukcją z góry. Przy oprocentowaniu 1,4%, co stanowi minimum dla projektów infrastrukturalnych w miejscach takich jak Chiny czy Rosja, energia jądrowa kosztuje około 42 USD za megawatogodzinę, znacznie tańszą niż węgiel i gaz ziemny w wielu miejscach. Przy 10% stopie, na górnym końcu spektrum w rozwiniętych gospodarkach, koszt energii jądrowej sięga 97 dolarów, czyli jest droższy niż wszystko inne. 

„Ludzie mówią, że energia jądrowa jest droga na Zachodzie, ale zapominają powiedzieć, że jest droga ze względu na stopy procentowe” – powiedział Morin.

Chiny utrzymują dokładne koszty w tajemnicy państwowej, ale analitycy, w tym BloombergNEF i Światowe Stowarzyszenie Jądrowe, szacują, że Chiny mogą budować elektrownie za około 2500 do 3000 dolarów za kilowat, czyli około jednej trzeciej kosztów ostatnich projektów w USA i Francji.Cel na rok 2035, zakładający dodatkowe 147 gigawatów, kosztowałby od 370 do 440 miliardów dolarów, co stanowi potencjalną gratkę dla inwestorów w  CGN Power Co., China National Nuclear Power Co. i China Nuclear Engineering & Construction Corp. liczba jednostek wszystkich trzech państwowych spółek wzrosła od sierpnia o 19% do 43%, w porównaniu z 2,3% spadkiem indeksu Hang Seng w Hongkongu. 

Chiny oczekują również, że ich krajowe projekty przekonają potencjalnych zagranicznych nabywców. W 2019 roku były prezes China National Nuclear Corp.  powiedział, że Chiny mogą zbudować 30 zagranicznych reaktorów, które mogłyby zarobić chińskim firmom 145 miliardów dolarów do 2030 roku dzięki Inicjatywie Pasa i Drogi.

Jego najbardziej gorliwym klientem był Pakistan, który, podobnie jak Chiny, dzieli granicę z Indiami, która czasami jest brutalnie sporna. Chiny zbudowały tam pięć reaktorów jądrowych od 1993 roku, w tym jeden, który wszedł do sieci w tym roku, a kolejny ma zostać ukończony w przyszłym roku.

PAKISTAN-KARACHI-ELEKTROWNIA JĄDROWA-2
Blok-2 K-2 w Elektrowni Jądrowej Karaczi w maju.

Inne kraje były bardziej niezdecydowane. Rumunia w zeszłym roku anulowała umowę na dwa reaktory z CGN i zamiast tego zdecydowała się na współpracę z USA. Porozumienie z Argentyną z 2015 r. zostało zahamowane przez wstrząsy gospodarcze i zmiany w przywództwie kraju. Protokoły ustaleń dotyczące budowy reaktorów z krajami, w tym z Kenią i Egiptem, nie przekształciły się jeszcze w coś konkretnego.

INŻYNIER ELEKTROWNI JĄDROWYCH CHINY-SHENZHEN (CN)

Basen wypalonego paliwa w bloku reaktora w elektrowni jądrowej Dayawan w Shenzhen w 2019 roku.

Oprócz potencjalnych skutków geopolitycznych potencjalni partnerzy mają inne obawy. Chiny nie podpisały żadnego z kilku międzynarodowych traktatów, które określają standardy podziału odpowiedzialności w razie wypadków. Nie zaoferował również odebrania zużytego paliwa, co stanowi dodatkową wadę w rywalizacji z Rosją, która to robi.Mimo to wersje pierwszego chińskiego projektu reaktora rodzimego, znanego jako Hualong One, nadal bezpiecznie pracują w Karaczi i prowincji Fujian. A we wrześniu Chiny ogłosiły pomyślny test nowego, modułowego reaktora, który może być atrakcyjnym za granicą. China Huaneng Group Co. poinformowała, że ​​osiągnęła trwałe reakcje jądrowe w zaprojektowanym w kraju 200-megawatowym reaktorze, który podgrzewa hel, a nie wodę. Uniezależnienie procesu chłodzenia od zewnętrznych źródeł zasilania powinno zapobiec groźbie masowego stopienia, które wymagało ewakuacji ponad 150 000 osób w Fukushimie. Chińskie reaktory modułowe, jeśli odniosą sukces, nie będą wymagały budowy nowej elektrowni. Teoretycznie mogłyby zastąpić generatory węglowe w istniejących elektrowniach cieplnych, jak twierdzi Morin ze Światowego Stowarzyszenia Jądrowego. Naukowcy twierdzą, że technologia uległa poprawie i jak dotąd długoterminowe skutki katastrofy w Fukushimie były mniej dotkliwe, niż wielu się obawiało. Ale publiczne poparcie dla energii jądrowej osłabło do tego stopnia, że ​​nowe inwestycje są politycznie nie do utrzymania w większości demokracji. Na COP26 odrzucono wnioski Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej i zwolenników przemysłu o założenie sklepu w bardziej publicznym i widocznym miejscu. Wysiłki Japonii, aby ponownie uruchomić swoją flotę, ugrzęzły w procesach sądowych i opozycji publicznej, Niemcy wyłączą w przyszłym roku ostatni ze swoich reaktorów, a Francja zobowiązała się zmniejszyć swoją zależność od energii jądrowej z 70% do 50% do 2035 roku.

Własny rekord Pekinu był w dużej mierze bez skazy aż do czerwca, kiedy pojawiły się doniesienia o problemie w zaprojektowanym przez Francję zakładzie w Taishan. Każde zgłoszenie problemu w elektrowni jądrowej jest alarmujące, nie mówiąc już o zgłoszeniu problemu w obiekcie w promieniu 100 mil zarówno od Hongkongu, jak i Shenzhen.

Incydent podkreślił potencjalny problem z dużymi projektami nuklearnymi oraz to, jak może je pogorszyć typowy dla chińskich firm brak przejrzystości lub odpowiedzialności publicznej. Podczas gdy doniesienia medialne i plotki krążyły o możliwym problemie w zakładzie, CGN upierało się, że wszystko jest w porządku. Jego partner, francuski koncern EDF, nie był tego taki pewien i ostatecznie przedstawił swoją sprawę opinii publicznej jako sposób na uzyskanie większej ilości informacji, w pewnym momencie alarmując rząd USA.Minęły tygodnie, zanim chińscy urzędnicy wyjaśnili, że problem dotyczył kilku uszkodzonych prętów paliwowych, co jest powszechne i w tym przypadku eksperci zgodzili się, bez groźby. Elektrownia została ostatecznie zamknięta z powodu konserwacji, co według EDF stałoby się rzeczą oczywistą we Francji.Chociaż incydent zakończył się w dużej mierze bez żadnych wydarzeń, pogłębił i tak już otwartą lukę zaufania między Chinami a światowym rynkiem technologii jądrowej. Praktyki biznesowe Chin są często nieprzejrzyste, a czasem wręcz wrogie innym dużym emitentom na świecie. Stany Zjednoczone, Indie i inne kraje raczej nie zbudują krytycznej infrastruktury wokół chińskiej technologii, nawet jeśli okaże się ona bezpieczna i opłacalna.

Chiny są gigantyczną częścią naszego życia gospodarczego i będą przez długi czas – przez całe nasze życie” – powiedział premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson w październikowym wywiadzie z redaktorem naczelnym Bloomberga Johnem Micklethwaitem. „Ale to nie znaczy, że powinniśmy być naiwni w sposobie, w jaki patrzymy na naszą krytyczną infrastrukturę krajową”.Chińskie firmy mogą inwestować w niestrategiczne części gospodarki, ale Johnson odmówił podania tego, co określi jako „strategiczne”. Jasne jest jednak, że linia przesunęła się w krótkim czasie.W 2016 r. chiński CGN zainwestował w trzy projekty reaktorów w Wielkiej Brytanii w ramach modernizacji starzejącej się floty jądrowej. Teraz, nawet gdy kraj staje tej zimy w obliczu potencjalnie paraliżującego kryzysu energetycznego, urzędnicy rządowi starają się zminimalizować zaangażowanie CGN w jeden z projektów i wykupić udziały w pozostałych dwóch.Kryzys czy nie, trudno jest teraz zauważyć, że kraj aktywnie zmierza w kierunku większej energii jądrowej, biorąc pod uwagę napięte stosunki tego kraju z Chinami, powiedział Michal Meidan , dyrektor China Energy Research Program w Oxford Institute for Energy Studies . „Brak przejrzystości i obawy dotyczące relacji roboczych stały się głębsze” – powiedziała.

TYDZIEŃ 08 -12 listopada   2021 r.
WIG20 (WIG20) , mWIG40 (MWIG40), sWIG80 (SWIG80)szukaj w zakładce  główne indeksy,  CRB Commodity Index (^CRY)(indeks cen surowców) zakładka wig 20,,Polski Koncern Naftowy ORLEN SA (PKN) , ,Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski SA, ,Jastrzębska Spółka Węglowa SA, Grupa Lotos SA (LTS),Arteria SA (ARR), Bumech SA (BMC),CI Games SA (CIG)

 
Młoda aktywistka na rzecz klimatu dołącza do dziesiątek tysięcy innych w marszu protestacyjnym w Glasgow podczas szczytu COP26.

Dwa tygodnie głośnych rozmów zaowocowały pakietem, który popycha kraje do wzmocnienia krótkoterminowych celów klimatycznych i szybszego odejścia od paliw kopalnych . Nalega, aby bogate kraje wypełniły złamaną obietnicę pomocy słabszym narodom w radzeniu sobie z rosnącymi kosztami zmian klimatycznych . I otwiera drzwi do przyszłych płatności, które kraje rozwinięte mogą wyrządzić za już wyrządzone szkody. Sobotnie porozumienie nie realizuje jednak najbardziej ambitnego celu porozumienia paryskiego z 2015 r. – ograniczenia ocieplenia Ziemi do 1,5 stopnia Celsjusza (2,7 Fahrenheita) powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej. Zamiast tego delegacje opuściły Glasgow,a przedstawiciele ciężko dotkniętych krajów obawiają się, że umowa nadal stawia ich ludzi w obliczu zagrożenia egzystencjalnego.

„Różnica między 1,5 a 2 stopniami to dla nas wyrok śmierci” – powiedział podczas szczytu Aminath Shauna, minister środowiska Malediwów, zmiany klimatu i technologii. „To, co jest zrównoważone i pragmatyczne dla innych stron, nie pomoże Malediwom przystosować się na czas. Będzie za późno.

Organizatorzy przyznali, że ciężko wywalczone porozumienie nie idzie wystarczająco daleko. Twierdzili jednak, że postęp, jaki tu poczyniono, tworzy mapę drogową do bezpieczniejszej przyszłości i „utrzymuje 1,5 przy życiu”.

„Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że nasze ambicje i dotychczasowe działania w zakresie klimatu nie spełniły obietnic złożonych w Paryżu” – powiedział w sobotę delegatom Alok Sharma, brytyjski minister stanu i przewodniczący rozmów w Glasgow.Nalegał jednak, aby umowa przyjęta przez narody określiła „namacalne kolejne kroki i bardzo wyraźne kamienie milowe”, aby zbliżyć świat do tych celów.

Jednak przy globalnych temperaturach już o ponad 1,1 stopnia Celsjusza (2 stopnie Fahrenheita) i ekstremalnych warunkach pogodowych siejących spustoszenie na całym świecie, okaże się, czy ta umowa wystarczy, aby poradzić sobie z narastającymi katastrofami spowodowanymi zmianami klimatycznymi.

Negocjatorzy opuszczają Glasgow z kluczowymi pytaniami bez odpowiedzi: czy narody mogą zebrać wolę polityczną, by zastosować się do rosnącej retoryki, która wyznaczyła początek szczytu? I czy gwałtowny postęp tych dorocznych konferencji może nadążać za problemem, który miały rozwiązać?

Wszystko poniżej tego skazuje przyszłe pokolenia na niewypowiedziane cierpienie, powiedział przedstawicielom przed końcem szczytu czołowy urzędnik Unii Europejskiej ds. klimatu, Frans Timmermans. Timmermans powiedział, że zastanawiał się, jak będzie wyglądało życie jego rocznego wnuka w 2050 roku.

„Jeśli nam się uda, będzie żył w świecie, w którym można żyć” – powiedział. „Jeśli nam się nie uda – i mam na myśli porażkę w ciągu najbliższych kilku lat – będzie walczył z innymi ludźmi o wodę i jedzenie. To jest surowa rzeczywistość, z którą mamy do czynienia.”

Cała umowa wydawała się chwilowo zagrożona, gdy delegaci z Chin i Indii zaproponowali w ostatniej chwili zmianę kluczowego tekstu dotyczącego odejścia od węgla, mówiąc, że zgodzą się tylko na „wycofywanie niesłabnącego węgla”, a nie „wycofywanie”.

Niepewność zalała salę, powiedziała Andrea Meza, minister środowiska Kostaryki. Ani ona, ani wielu jej sojuszników z krajów rozwijających się nie wiedziało, że wyzwanie nadchodzi.

TYDZIEŃ 15 -19 listopada   2021 r.
WIG20 (WIG20) , mWIG40 (MWIG40), sWIG80 (SWIG80)szukaj w zakładce  główne indeksy,  CRB Commodity Index (^CRY)(indeks cen surowców) zakładka wig 20,,Polski Koncern Naftowy ORLEN SA (PKN),Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski SA (PKO),Jastrzębska Spółka Węglowa SA, KGHM Polska Miedź SA (KGH),fob aus 18-11 interwał dzienny wykres liniowy zakładka wig 20

Singapur gwałtownie zurbanizował się w latach 80. i jest obecnie jednym z najgęściej zaludnionych krajów na świecie (Źródło: Jonathan Chiang/Scintt/Getty Images)
Singapur gwałtownie zurbanizował się w latach 80. i jest obecnie jednym z najgęściej zaludnionych krajów na świecie

Ponad połowa światowej populacji mieszka obecnie w miastach , a do połowy wieku 68% wszystkich ludzi na świecie będzie mieszkać na obszarach miejskich . Jednak miasta już teraz są odpowiedzialne za 60% naszych emisji gazów cieplarnianych . Wraz z powiększaniem się populacji miejskich będzie również zwiększał się ich wpływ na klimat.

Miasta są również jednymi z miejsc, które najbardziej odczują dotkliwe skutki zmiany klimatu. Masy betonu, metalu i szkła na obszarach miejskich mogą sprawić, że będą one cieplejsze niż otaczający krajobraz ze względu na sposób, w jaki pochłaniają, emitują i odbijają ciepło. Niedobory wody i coraz większe zanieczyszczenie powietrza grożą, że życie w wielu miastach stanie się nie do zniesienia.

Jednak w odpowiedzi 25 megamiast zobowiązało się do osiągnięcia neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla do 2050 roku . Należą do nich Rio de Janeiro, Nowy Jork, Paryż, Oslo, Meksyk, Melbourne, Londyn, Mediolan, Kapsztad, Buenos Aires, Caracas, Kopenhaga i Vancouver. Jeśli świat ma nadzieję na spełnienie swoich ambicji ograniczenia globalnego wzrostu temperatury do 1,5°C poprzez osiągnięcie zerowej emisji dwutlenku węgla netto do połowy wieku, inne miasta prawie na pewno będą musiały zrobić to samo. Co więc będą musiały zrobić nasze zatłoczone, tętniące życiem metropolie, aby stać się neutralnymi pod względem emisji dwutlenku węgla?Jednym z największych wyzwań stojących przed miastami jest emisja dwutlenku węgla z transportu. Niektóre miasta już teraz starają się je ograniczyć, a także inne rodzaje zanieczyszczeń pochodzących z pojazdów, wprowadzając strefy ultraniskiej emisji

(ULEZ).

Na przykład w Londynie obszar objęty ULEZ został ostatnio powiększony 18-krotnie od samego centrum miasta i jest obecnie największą tego typu strefą w Europie.

Celem jest zachęcenie ludzi do zmiany na pojazdy o niższej emisji, ale nadal generują one emisje dwutlenku węgla podczas procesu produkcyjnego. Aby temu zaradzić, niektóre miasta zachęcają ludzi do całkowitego unikania samochodów . Na przykład Paryż tworzy 650 km (400 mil) nowych ścieżek rowerowych i ma nadzieję, że do 2026 roku całe miasto zostanie otwarte dla rowerów zgodnie z nowym planem ogłoszonym przez burmistrz Anne Hidalgo, podczas gdy stolica Kolumbii,  Bogota , zarobiła 75 mile ulic bez samochodów.

Miasta takie jak Paryż odnotowały wzrost ruchu rowerowego podczas pandemii i obecnie rozszerzają sieci dostępne dla rowerów (Źródło: Karim Ait Adjedjou/Avenir Pictures/Alamy)
Miasta takie jak Paryż odnotowały wzrost ruchu rowerowego podczas pandemii i obecnie rozszerzają sieci dostępne dla rowerów

Naukowcy ostrzegają jednak, że zmiany kulturowe, takie jak zmuszanie ludzi do jazdy na rowerze zamiast jazdy, mogą zająć dużo czasu . Jednak ONZ uważa, że decydenci mogą wykorzystać wiedzę nauk behawioralnych, aby skierować ludzi we właściwym kierunku. 

Na przykład, zachęcanie ludzi do częstszego korzystania z roweru poprzez uczynienie go bardziej dostępnym i łatwiejszym dla nich lub zachęcanie ludzi do recyklingu poprzez instalację i poprawę dostępu do sprzętu do recyklingu. Innym ważnym czynnikiem przyczyniającym się do emisji dwutlenku węgla (CO2) w miastach jest energia potrzebna do budowy, konserwacji i eksploatacji budynków. W 2015 r. budynki odpowiadały za 38% globalnej emisji CO2 związanej z energią – większość z nich powstała po zakończeniu budowy .

Aby jednak zmniejszyć emisje pochodzące z ogrzewania, chłodzenia i zasilania budynków, branża budowlana podejmuje wysiłki w celu włączenia do projektu większej liczby alternatywnych źródeł energii. Celem jest zmniejszenie zależności budynków od paliw kopalnych.W Ulm w południowych Niemczech budynek Energon wykorzystuje proces zwany ogrzewaniem pasywnym, czerpiąc z naturalnych źródeł energii do regulacji temperatury w budynku.

Podziemne kanały wokół budynku zasysają i ogrzewają napływające powietrze zimą i chłodzą system latem za pomocą sond sięgających 100 m (330 stóp) pod ziemię, gdzie naturalna temperatura ziemi może być wykorzystana do chłodzenia lub ogrzewania powietrza nad nimi.Dzięki temu budynek zużywa o 75% mniej energii na ogrzewanie i chłodzenie niż standardowy budynek biurowy.Singapur jest często okrzyknięty liderem zrównoważonego rozwoju, ale jest w dużym stopniu zależny od klimatyzacji, która jest zainstalowana w około 99% prywatnych domów w mieście. Sektor budowlany korzysta z narzędzia oceny budynków, Green Mark, aby zachęcić do zrównoważonego rozwoju, na przykład stosując energooszczędną klimatyzację

Beton jest jednym z najczęściej używanych materiałów budowlanych na świecie, ale jest głównym źródłem emisji dwutlenku węgla (Źródło: Romeo Gacad/Getty Images)
Beton jest jednym z najczęściej używanych materiałów budowlanych na świecie, ale jest głównym źródłem emisji dwutlenku węgla 

Ale zanim zostaną zamieszkane, budynki mają ogromny ślad węglowy – 11% emisji dwutlenku węgla związanych z energią jest zawarte w konstrukcji i użytych materiałach.

Kontynuacja budowy budynków z betonu i stali może oznaczać, że do 2050 r. emisje osiągną 600 mln ton (544 mln ton) rocznie. Obecnie stal i beton odpowiadają już za około 16% globalnej emisji CO2.

Ale zamiast tego użycie drewna może magazynować do 680 milionów ton (617 milionów ton) węgla rocznie , według badań przeprowadzonych w Finlandii, ponieważ drzewa pochłaniają CO2 z atmosfery, a wykorzystanie drewna do budowy może następnie zablokować go na dziesięciolecia.

Miasta przyjmują również rozwiązania oparte na przyrodzie na zewnątrz, aby pomóc w magazynowaniu dwutlenku węgla. Medellin w Kolumbii zasadził 30 zielonych korytarzy wzdłuż 18 dróg i 12 dróg wodnych z 8300 drzewami i 350 000 krzewów. To obniżyło lokalną temperaturę o ponad 2C.

Medellin i inne gęste miasta w gorącym klimacie mogą ucierpieć z powodu efektu miejskiej wyspy czołowej, w której twarde materiały pochłaniają energię słoneczną i przekazują ją z powrotem do miast, mówi Benz Kotzen, profesor nadzwyczajny w Szkole Projektowania Uniwersytetu Greenwich.

Jednym ze sposobów rozwiązania tego problemu jest wprowadzenie rozwiązań opartych na naturze, takich jak zielone dachy i żywe ściany.

„Zielona infrastruktura rozwiązuje wiele problemów. Zwiększa bioróżnorodność, działa chłodząco na skutek parowania roślinności i może pochłaniać pewne zanieczyszczenia w powietrzu” – mówi Kotzen.

Kontynuacja budowy budynków z betonu i stali może oznaczać emisje rzędu 600 milionów ton rocznie do 2050 r.

Zielona infrastruktura ma w Singapurze kluczowe znaczenie dla zmniejszenia uzależnienia od klimatyzacji, mówi Cheong Koon Hean, architekt i ekspert w dziedzinie planowania urbanistycznego w Centrum Innowacyjnych Miast na Uniwersytecie Technologii i Projektowania w Singapurze. Do niedawna była także przewodniczącą Rady Rozwoju Mieszkaniowego Singpore, pomagając kształtować miejskie budownictwo mieszkaniowe.

Budynki w mieście są projektowane tak, aby zmaksymalizować naturalną wentylację, mówi Koon Hean.„Singapur to bardzo gęste miasto, w gorącym i wilgotnym klimacie” – mówi. „A wraz ze wzrostem liczby ludności mamy wiele wysokościowców. A mamy do czynienia z coraz cieplejszymi temperaturami”.Na przykład w hotelu Oasia w Singapurze ściana zieleni zdobiąca zewnętrzną część budynku pomaga ochłodzić budynek. Temperatura elewacji wynosi 28C (82F), w porównaniu do temperatury powierzchni budynku pokrytego metalem, która wynosiłaby około 42C (107F).

Ale miasta są w stanie wykorzystać tylko swoje indywidualne zasoby i klimat. Wiele miast wykorzystuje to na swoją korzyść – na przykład Kopenhaga zamierza zbudować 360 turbin wiatrowych do 2025 r., aby zaspokoić większość zapotrzebowania na energię elektryczną w mieście, podczas gdy Muzeum Jutra w Rio de Janeiro wykorzystuje pobliską wodę z zatoki Guanabara do obniżenia temperatury w pomieszczeniach .

Jednak zmiany wymagane do osiągnięcia zerowego poziomu emisji netto wymagają od władz miejskich zrównoważenia niezliczonych systemów i interesów – a wiele z nich działa poza ich kontrolą.

Architekci i urbaniści w Singapurze próbowali wykorzystać rośliny na zewnątrz budynków do zwalczania zanieczyszczeń i wysokich temperatur (źródło: Roslan Rahman/Getty Images)
Architekci i urbaniści w Singapurze próbowali wykorzystać rośliny na zewnątrz budynków do zwalczania zanieczyszczeń i wysokich temperatur

Relacje między sektorem prywatnym i publicznym na poziomie miasta muszą ulec poprawie, mówi Stefan Knupfer, który kieruje praktykami zrównoważonego rozwoju w firmie McKinsey.

„Historycznie, sektor prywatny i publiczny na poziomie miasta nie współpracowały ze sobą, ponieważ miasta muszą być postrzegane jako neutralne”, mówi. „Ale potrzebujemy wiedzy w zakresie nowych technologii z sektora prywatnego, aby miasta mogły uczyć się najlepszych praktyk. Miasta są prawie niemożliwe, aby zrozumieć możliwości autonomicznej jazdy pojazdów elektrycznych, na przykład, i będą potrzebować wiedzy z sektora prywatnego.

„Miasta takie jak Nowy Jork i Paryż mają bardzo jasne plany dotyczące zrównoważonego rozwoju. Jeśli nie masz planu, nie znajdziesz prywatnych inwestorów do inwestowania w miasta, ponieważ inwestycje wymagają przewidywalności”.

Knupfer mówi, że ważne jest, aby miasta skupiały się tylko na kilku obszarach wymagających poprawy.

W 2017 r. pomógł przeanalizować około 450 narzędzi, które były wykorzystywane do uczynienia miast bardziej zrównoważonymi i zdefiniował 12 inicjatyw, na których miasta powinny się skoncentrować, aby dokonać jak największej zmiany. Obejmują one dekarbonizację sieci elektroenergetycznej, optymalizację efektywności energetycznej w budynkach, oferowanie mieszkańcom opcji transportu niskoemisyjnego oraz poprawę sposobu gospodarowania odpadami.Miasta, mówi, muszą skoncentrować się na inicjatywach o najkrótszym czasie, ponieważ kończy się czas na złagodzenie najgorszych skutków globalnego ocieplenia.

„Ważne jest, aby pracować nad tym, co wiemy, a nie wymyślać nowe rzeczy”.

TYDZIEŃ 22-26 listopada   2021 r.
WIG20 (WIG20) , mWIG40 (MWIG40), sWIG80 (SWIG80)szukaj w zakładce  główne indeksy,  CRB Commodity Index (^CRY)(indeks cen surowców) zakładka wig 20,,Polski Koncern Naftowy ORLEN SA (PKN),Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski SA (PKO),Jastrzębska Spółka Węglowa SA, KGHM Polska Miedź SA (KGH), High Grade Copper – COMEX (HG.F) po sesji 19-11 2021 interwał miesiąc zakładka wig 20 Global X Copper Miners ETF ( wykres spółek miedziowych) ,Fabryka Maszyn Famur SA (FMF),

W szpitalu pediatrycznym Bambino Gesu w Rzymie po raz pierwszy sfotografowano nowy wariant koronawirusa. Omikron został odkryty w RPA, zdiagnozowano go już m.in. w Izraelu, a także w kilku europejskich państwach.

Wariant Omikron koronawirusa 500 proc. bardziej zakaźny. “W historii pandemii nie było jeszcze takiej sytuacji”

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nazwała wariant B.1.1.529 wariantem Omikron. Europejskie Centrum do spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) określa go jako “wysokie do bardzo wysokiego” ryzyka dla Europy. Koncerny już pracują, a nawet testują nowe szczepionki. – W historii pandemii nie było jeszcze takiej sytuacji – mówi ekspert.

1. Omikron już jest w Europie

Na zwołanym w trybie pilnym spotkaniu WHO w piątek stwierdzono, że “pierwsza znana potwierdzona infekcja B.1.1.529 pochodziła z próbki zebranej 9 listopada” w południowej części kontynentu afrykańskiego.W odpowiedzi na informację o nowym wariancie uderzającym w RPA tamtejszy minister zdrowia, Joe Phaahla, wyraził żal z powodu niskiej wyszczepialności mieszkańców.

W południowej Afryce są 83 potwierdzone przypadki zakażenia nowym wariantem, w Hongkongu – 2, w Izraelu – 1, Belgii także 1**. Łącznie na całym świecie zidentyfikowano nowy wariant w 87 próbkach zakażonych.

Wydaje się, że to niewiele, dlaczego zatem nowy wariant jest na ustach całego świata?

2. Wariant budzący obawę

Wariant B.1.1.529, roboczo nazywany dotychczas wariantem “Nu”, został w piątek nazwany przez WHO wariantem Omikron (łac. Omicron).

WHO dokonała również klasyfikacji nowego mutanta – “variant of concern” (VOC). To określenie wariantów budzących obawę. Należą do nich warianty Alfa, Beta, Gamma i odpowiadająca obecnie za większość zakażeń na całym świecie – Delta.

Nowy wariant ma około 50 mutacji, z czego ponad 30 znajduje się w białku S, umożliwiającym wirusowi wiązanie się z komórkami ludzkimi.

Tulio de Oliveira, bioinformatyk z Uniwersytetu KwaZulu-Natal w Durbanie (RPA) powiedział, że Omikron ma “niezwykłą konstelację mutacji”.

– Duża liczba mutacji – ok. 50, w tym aż 32 mutacje w białku kolca. I to właśnie zmiany w tym miejscu są najistotniejsze dla charakterystyki wariantu, pozostałe nie są aż tak ważne. W tzw. szczelinie furynowej Omikronu, istotnej dla infekcyjności SARS-CoV-2, są aż dwie mutacje – dotychczas była to najczęściej jedna mutacja, która odpowiadała za zwiększoną transmisyjność. – tłumaczy dr Bartosz Fiałek, popularyzator wiedzy medycznej na temat COVID. – Modele matematyczne pokazują, że zakaźność w tym przypadku może być nawet o ok. 500 proc. wyższa w stosunku do wariantu podstawowego. Dla porównania Delta miała około 70 proc. większą zakaźność – tłumaczy.

To zdaniem eksperta tłumaczy, dlaczego nowy wariant tak szybko został sklasyfikowany przez WHO jako “variant of concern”.

– W historii pandemii nie było jeszcze takiej sytuacji, tak szybkiego uznania wariantu za niepokojący, w tak krótkim czasie od momentu wysekwencjonowania jego genomu. – mówi Fiałek. – Ponadto z powodu dużej liczby mutacji, ale i profilu niektórych z nich, istnieje duża szansa na większe ryzyko ucieczki spod odpowiedzi odpornościowej – sztucznej, poszczepiennej bądź naturalnej, poinfekcyjnej – podkreśla.

3. Omikron szybko się rozprzestrzenia

Naukowcy z niepokojem przyglądają się, jak szybko rozprzestrzenia się nowy wariant w RPA, poczynając od południowoafrykańskiej prowincji Gauteng (tam wykryto go po raz pierwszy).

 Wiemy, że w ciągu 2 tygodni udział wariantu Omikron w wywoływaniu COVID-19 w RPA wzrósł z 1 proc. do 30 proc. To znacznie szybciej niż w przypadku wariantu Alfa, a nawet bardziej zakaźnego wariantu Delta. Omikron zaczyna już teraz dominować w środowisku, w którym się pojawia. Pytanie: czy to będzie charakterystyczne tylko dla RPA, czy dla całego świata? Tego obecnie nie wiemy – mówi dr Fiałek.

“Sytuacja epidemiologiczna w RPA charakteryzuje się trzema wyraźnymi pikami w zgłoszonych przypadkach, z których ostatni był głównie wariantem Delta. W ostatnich tygodniach infekcje gwałtownie wzrosły, co zbiegło się z wykryciem wariantu B.1.1.529. Pierwsza znana potwierdzona infekcja B.1.1.529 pochodziła z próbki pobranej 9 listopada 2021 r.” – podaje WHO.

4. To była kwestia czasu

– Mamy solidne dowody, które wskazują na istnienie związku odsetka wyszczepialności z częstością mutowania wirusa. Im odsetek ten jest niższy, tym szybciej wirus mutuje, a już w szczególności, gdy zaszczepionych jest mniej niż 10 proc. Organizm osoby niezaszczepionej to dogodne środowisko dla wirusa – ma więcej czasu, by zakażać komórki i w nich się

namnażać – powiedział w rozmowie z WP abcZdrowie dr hab. Piotr Rzymski, biolog z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.Już ponad miesiąc temu ekspert alarmował, że jeśli gdziekolwiek miałaby się pojawić nowa, niepokojąca mutacja wirusa, to właśnie w Afryce.

5. Szczepionki – czy potrzebne będą nowe?

“Dopóki nie zostanie odpowiednio przetestowany… nie wiemy, czy unika przeciwciał, które chronią cię przed wirusem”, powiedział CNN dr Anthony Fauci, czołowy amerykański epidemiolog.

– Pojawiały się nowe warianty, a mimo to szczepionki nie musiały być aktualizowane, ponieważ były wysoce skuteczne. Teraz niewykluczone, że nowy wariant będzie na tyle groźny i oporny na szczepienia przeciw COVID-19, że będzie trzeba je zaktualizować. To jest kilkadziesiąt godzin na zmodyfikowanie kodu mRNA, kilka dni na jego wydrukowanie, a później ok. 100 dni na wprowadzenie szczepionki do obrotu. Wydaje się, że w ciągu 4 miesięcy od decyzji o konieczności aktualizacji, możemy spodziewać się szczepionek mRNA zawierających obszary kodujące nowe mutacje – tłumaczy ekspert.

Choć nie wydaje się, by na tę chwilę były powody do obaw o skuteczność szczepionek, to koncerny Pfizer i BioNTech zapowiedziały, że nowa wersja szczepionki może zostać opracowana w ciągu 6 tygodni.

“Rozumiemy obawy ekspertów i natychmiast rozpoczęliśmy dochodzenie w

sprawie wariantu B.1.1.529″ – powiedziały firmy.

Johnson & Johnson już bada nową szczepionkę, a badania nad samym wariantem trwają rownież w ModernieAstraZeneca z kolei prowadzi badania w Botswanie i Eswatini.

– Teraz czas na przeprowadzenie badań wysekwencjonowego genomu wirusa. W USA rozpoczynają się właśnie badania dotyczące skuteczności szczepień przeciw COVID-19, ale i ochrony wśród ozdrowieńców. Badania będą polegać na “łączeniu” przeciwciał poszczepiennych oraz poinfekcyjnych z wariantem Omikron, żeby ocenić ich zachowanie w nowym środowisku. To pozwoli ocenić faktycznie, czy i w jakim ewentualnie stopniu wariant ucieka spod odpowiedzi odpornościowej osób, które zaszczepiły się przeciw COVID-19 tudzież przechorowały COVID-19 – mówi dr Fiałek.

TYDZIEŃ 29 listopada  03 grudnia 2021 r.
WIG20 (WIG20) , mWIG40 (MWIG40), sWIG80 (SWIG80)szukaj w zakładce  główne indeksy,  CRB Commodity Index (^CRY)(indeks cen surowców) zakładka wig 20,,Polski Koncern Naftowy ORLEN SA (PKN).DAX Index – Germany (^DAX),Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski SA (PKO), , High Grade Copper – COMEX (HG.F) po sesji 19-11 2021 interwał miesiąc zakładka wig 20 Global X Copper Miners ETF ( wykres spółek miedziowych) Allegro.eu SA (ALE) , Harper Hygienics SA (HRP) ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *